Niemiecka Bundesliga, a wątki polskich pikarzy

2020-05-04

Jak wiadomo, polska klubowa piłka nożna nie dostarcza zbyt wiele emocji, a dodatkowo nie prezentuje sobą najwyższego, ani nawet porównywalnego poziomu sportowego, w stosunku do innych lig europejskich. Oznacza to, że polski kibic, o wiele chętniej sięga po transmisje meczów lig zagranicznych, a bardzo często wybiera też po prostu rozgrywki naszego zachodniego sąsiada Niemców. Bundesliga to rozgrywki znane dla Polaków również z tego, że grało i nadal gra tam sporo wyróżniających się piłkarzy z naszego kraju, co dodatkowo potęguje fakt, że chętnie oglądamy spotkania, które odbywają się na niemieckich boiskach.


Nawet kiedy nie mamy zbytnio czasu, aby śledzić spotkania na żywo, wpisujemy w wyszukiwarkę np. bundesliga table https://www.typ.pl/pilka-nozna/porownywarka-kursow/niemcy/bundesliga/e1aeb07 i sprawdzamy jak radzi sobie nasza ulubiona drużyna. Historia pamięta, kiedy w niemieckiej lidze grali znakomici piłkarzy, aby to np. Jan Furtok, czy też Andrzej Juskowiak. Współczesna historia polaków w bundeslidze, każe pamiętać nam np. o Tomaszu Hajto, Arturze Wichniarku, a nawet Euzebiuszu Smolarku. Współcześnie, z dużym sentymentem wracamy kilka lat wstecz, kiedy to w Dortmundzie grało aż trzech reprezentantów Polski - Piszczek, Błaszczykowski i Lewandowski, nazywani często polskim trio z Dortumundu. Były to czasy, kiedy zespół z Zagłębia Ruhry odbudowywał swą potęgę, a pod wodzą Jurgena Kloppa, udało się im nawet dwukrotnie sięgnąć po mistrzostwo Niemiec, przerywając tym samym hegemonię Bayernu Monachium, a także awansować do finału ligi mistrzów. Aktualnie jednak, pozostał tam jedynie Łukasz Piszczek.